samyang 50/1.4 II - ajemstories.comCo liczy się dla mnie najbardziej przy wyborze obiektywu to jego szybkość, bezproblemowość... i rozmiar!
Aparat spędza na moim ramieniu często po kilkanaście godzin i mając dość wrażliwy kręgosłup, waga i rozmiar sprzetu, który muszę nosić tyle czasu ma dla mnie super ważne znaczenie.
Dlatego informacja, że Samyang wypuszcza drugą wersję kultowej 50ki, która będzie mniejsza i lżejsza (420g i 9cm długości!) była hitem i udało mi się dzięki firmie @focusnordic przetestować ten obiektyw jako pierwszej osobie w Polsce. Zabrałam więc go w podróż do Paryża, gdzie oprócz chodzenia po mieście i sprawdzania go w fotografii typowo streetowej, posłużył też podczas dwóch sesji portretowych, narzeczeńskiej i poślubnej.
Zazwyczaj do spacerów po mieście używam zdecydowanie szerszych szkieł, ostatnio jest to 24mm 1.8 Samyanga, bo oczywiście podstawowo - jest on mały, lekki i szybki, więc chodzenie z 50ką było dla mnie trochę wyjściem poza strefę komfortu ;)
No i nadal, do miasta jednak wolę mieć coś szerszego, ale co było super pozytywem to własnie fakt rozmiaru i lekkości tego szkła, które wcale mi nie ciążyło na ramieniu mimo 30-40 kilomentrów robionych każdego dnia.
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.comNatomiast przy sesjach to już co innego. Ta 50ka nadaje się idealnie do portretów, nie tylko przez swój "naturalny" kąt widzenia, ale też piękne rozmycie tła i jednoczesną ostrość fotografowanego obiektu. Bokeh jest bardzo gładki, ale nie sztuczny, co czasem może sprawiać, że nasz obiekt wydaje się wklejony na zdjęcie. Tutaj wszystko wygląda naturalnie a jednocześnie bardzo plastycznie. Odległość ostrości to już 40cm, więc zupełnie wystarczająco, nawet jak chcemy zrobić portretowe zbliżenia. AF jest cichy i bardzo szybki, właściwie nawet nie zwracałam na niego uwagi, po prostu nie musiałam się na nim skupiać w trybie detekcji oczu na Sony a7iii. Jakość uzyskanego obrazu jest Świetna w każdym fragmencie kadru.
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com
samyang 50/1.4 II - ajemstories.comNie testowałam go w trybie video, ale dzięki bezgłosnemu i szybkiemu AF powinien idealnie nadawać się również do filmowania. Obiektyw posiada przycisk Custom, pozwalający na ciche dostosowywanie przysłony przez przekręcanie pierścienia ostrości. Używając stacji dokującej można dodatkowo ustawić swoje własne preferencje, a producent ma dodać więcej funkcji w update firmwaru.
Właściwie jedyny problem jaki znalazłam w moim egzemplarzu tego obiektywu, to własnie przełącznik Custom, który czasem sam mi się przełączał na drugi tryb i blokował ustawianie przesłony na pokrętle aparatu, więc to jest coś do sprawdzenia jeśli bedziecie kupować tę 50kę.
Bezpośrednią konkurencją na rynku w podobnej cenie, jest dla Samyanga 50 1.4 ii - Sigma 50 1.4 Art, którą równiez testowałam i wiem, że ma ona swoich fanów, ma dość podobne własciwości optyczne, ale jednak, co dla mnie ma wielkie znaczenie, jest ponad 2 razy cięższa!!! To ogromna różnica jeśli spędzasz z aparatem w ręku wiele godzin. Dodatkowo Samyang jest dobrze uszczelniony, odporny na wilgoć, kurz i wyglada również bardzo estetycznie.
samyang 50/1.4 II - ajemstories.com